poniedziałek, 02 listopada 2009

"Bo każdy przecież początek to tylko ciąg dalszy..."

Wszystkich Czytelników zapraszam pod

nowy adres

www.mechanikaumyslu.pl,

gdzie nadal będę pisał o aplikacjach nauk kognitwnych w e-learningu, Sztucznej Inteligencji i Komunikacji Człowiek-Komputer.

O kognitywnej użyteczności można poczytać na ucd.com.pl.

15:52, kognitywista
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 października 2009

Firmowe zebrania, konferencje, wykłady - prezentacje PowerPoint na dobre skojarzone zostały z przekazem informacji. Niezależnie od tego czy jesteś poważnym projektantem czy studentem, to, co przeczytasz może sprawić, że wzbudzisz swoim wystąpieniem zainteresowanie, a to co mówisz zostanie w głowach słuchaczy.

Projektowanie prezentacji w PowerPoint (lub Open Office Impress) powinno uwzględniać sposób w jaki ludzie się uczą.

W 1974, amerykański psycholog Baddeley zaproponował model pamięci roboczej. Przechowuje ona informacje niezbędne w inteligentnym i celowym wykonywaniu bieżących zadań oraz nabywaniu schematów podczas uczenia się. Znasz zapewne uczucie, gdy słuchasz prelegenta obserwując planszę pełną tekst i po prostu "wyłączasz się" pod naporem informacji? Obciążenie pamięci roboczej, której pojemność jest indywidualną cechą każdego człowieka, powoduje błędy i sztywność poznawczą, a ostatecznie frustrację.

Jeden umysł, dwa kanały

Podczas przyswajania wiedzy, umysł przetwarza informację z dwóch kanałów: wizualnego i słownego. PIerwszy uchwytuje to, co widzimy (ilustracje, wykresy, diagramy itp.), a drugi to, co słyszymy (narracja i dźwięki środowiskowe). Uwaga, konieczna do zapamiętania informacji, dzielona jest między te dwa źródła informacji. Jak można uniknąć obciążenia nadmiarem informacji?

Przygotowując prezentację, pamiętaj, że Twoi słuchacze będą to, co mówisz włączać do swojej istniejącej wiedzy.

Jak ulepszyć swoje prezentacje?

Ciff Atkinson i Richard E. Mayer na podstawie badań, sugerują zastosowanie 5 sposobów na to, by nasze prezentacje były "kompatybilne" z tym, jak nasz umysł przyswaja informację:

  1. Stosuj krótkie, ale wyraźne nagłówki. Zawrzyj w nich główną myśl danego slajdu.
  2. Podziel, to co chcesz powiedzieć na najmniejsze sensowne całości. Utwórz z nich logiczną opowieść.
  3. Zrezygnuj z tekstu na slajdach! Zamieść ilustracje, diagramy i wykresy, a reszę przekaz w narracji. Zredukujesz w ten sposób obciążenie kanału wzrokowego i wykorzystasz kanał słuchowy.
  4. Jeśli konieczne jest zamieszczenie tekstu na slajdzie, zawsze łącz go z grafiką. Zrezygnuj z punktorów.
  5. Zamieszczaj na slajdzie tylko to, co wspiera jego główną ideę. Pamiętaj, że wszystkiego nie da się przekazać.

Dla zainteresowanych polecam artykuł, z którego pochodzą te rady: Five ways to reduce PowerPoint overload.

Uwaga e-learningowcy! Jeśli chcecie dowiedzieć się co wynika dla projektowania skutecznych kursów z teorii multimedialnego uczenia i teorii obciążenia poznawczego, zapraszam na 5. Poznańskie Forum Kognitywistyczne, w dniach 5-6 grudnia. Udział bezpłatny!

12:57, kognitywista
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 października 2009

Rozpoczynający się rok akademicki, a w moim przypadku także kurs językowy skłaniają do zastanowienia się nad efektywnym uczeniem się. Są dziedziny, w których zapamiętywanie jest bardzo istotne. W nauce języków obcych będzie to przyswajanie nowego słownictwa.

Wielu z nas korzystało zapewne z różnych metod trwałego zapamiętywania - karteczki na sprzętach domowych, skojarzenia itp. Problem jak się uczyć słownictwa języka obcego zainspirował badaczy z różnych dziedzin. Hermann Ebbinghaus już w 1885 zauważył, że większość nabywanego materiału tracimy bardzo szybko (ok. 1 godzina po przyswojeniu), po czym tempo zdecydowanie spada:
Krzwa zapominania Ebbinghaussa

W latach '80 badania nad uczącycmi się hiszpańskiego przeprowadził Bahrick. Zaobserwoał on, że spadek poprawności w testach słownikowych byłnajwiększy w przeciągu piewszych trzech lat od zakończenia nauki.

W tym samym czasie polski biolog i informatyk, Piotr Woźniak we współpracy z innymi naukowcami zainteresował się optymalizacją procesu powtórek. Analiza statystyczna i badania empiryczne stały się podstawą metody SuperMemo.  Autorzy metody zastosowali również strategię podziału materiału na małe części. Optymalizacja polega na minimalizacji czasu nauki i maksymalizacji efektywności zapamiętywania. Punktem wyjścia jest przedstawiona wyżej krzywa zapominanania. Gdy tylko poziom odpamiętania spada poniżej 90% aplikowana jest powtórka. Dobrze ilustruje to animacja na stronie firmy.

Na temat SuperMemo powstało wiele badań i publikacji. Wiele z nich to rzetelne prace z zakresu neurobiologii czy biocybernetyki. Rozwój metody jest bardzo dobrym przykładem pożytecznego wykorzystania wiedzy o poznaniu.

Dla chcących skorzystać ze skuteczności metody, producent udostępnił darmową wersję programu w wersji 98. Aby zaoszczędzić sobie czasu z tworzeniem bazy warto zajrzeć do pobieralni baz SuperMemo, gdzie użytkownicy umieścili spakowane do formatu zip bazy słówek, które wystarczy wgrać do programu.

16:08, kognitywista , Edukacja
Link Komentarze (1) »
środa, 16 września 2009

Wszystkich zainteresowanych użytecznością, dostępnością, projektowaniem interakcji zapraszam do subskrybowania bloga ucd.com.pl. Jest to niekomercyjna inicatywa, mająca na celu poprawę użyteczności serwisów publicznych. Pierwszym rezultatem jest raport "Czy rzecznik jest rzeczowy?".

Pobierz raport z badania użyteczności serwisu RPO: “Czy Rzecznik jest rzeczowy?”, PDF, (5,30 Mb) >>

Otrzymuję wiele maili od osób zainteresowanych studiowaniem nauk kognitywnych. Miło mi poinformować, że od tego roku akademickiego rusza kierunek kognitywistyka na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Studia zorganizowane zostały w ramach Instytutu Filozofii, ale oferta dydaktyczna i badawcza gwarantowana jest także przez naukowców z Collegium Medicum UMK, Katedry Informatyki Stosowanej (której kierownikiem jest znany polski kognitywista prof. Włodzisław Duch) czy też Katedry Dydaktyki i Mediów w Edukacji. Ze strony toruńskiej kognitywistyki szczególnie polecam artykuł kognitywistyka - co po studiach.

 

19:36, kognitywista , Edukacja
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Prowadzisz firmę zajmującą się usability, projektowaniem dla Sieci, kursami e-learningowymi, neuromarketingiem?

Wiesz na pewno jak ważne jest mocne zaplecze z linkami prowadzącymi do strony Twojej firmy. Page Rank mojego bloga na dzień dzisiejszy wynosi 4.

A może chcesz dotrzeć ze swoją kampanią do studentów lub ludzi zajmujących się Internetem? Wielu z nich regularnie odwiedza mojego bloga.

Zainteresowany/a?

Zachęcam do zamieszczenia reklamy Twojej działalności w kampanii AdTaily! Szczegóły w sidebarze.

 

22:57, kognitywista , O blogu
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 sierpnia 2009

okladka ksiazki karwatkiNakładem wydawnictwa Helion ukazała się książka Tomasza Karwatki pt. "Usability w e-biznesie. Co kieruje Twoim klientem?". Książka dla każdego kto interesuje się Internetem. Jeśli zarabiasz w Internecie dowiesz się czego unikać i na co zwracać uwagę, aby zyskać jak najwięcej zadowolonych użytkowników.

Jest to również książka dla wszystkich zaintereswanych usability, UCD, projektowaniem interakcji ponieważ daje do ręki dobre argumenty dlaczego usability po prostu się opłaca.

Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z usability, to jest to książka dla Ciebie. Dowiesz się jakie są podstawowe metody badań w Projektowaniu Zorientowanym na Uzytkownika (prototypowanie, sortowanie kart, eye-tracking...) oraz jak tworzyć strategie internetowe.

Skoro trafiłeś na mojego bloga, to zapewniam Cię, że jest to książka dla Ciebie!

Opis

Kupuję

 

wtorek, 18 sierpnia 2009

Dla wielu kognitywistów zrozumienie umysłu oznacza zbudowanie jego adekwatnego modelu. Choć taki sposób uprawiania nauki nie jest doskonały, ma wiele praktycznych zastosowań. To, co zdołaliśmy dowiedzieć się o poznaniu wykorzystywane jest do programowania cyfrowych postaci zwanych botami. Rascallo - ucieleśniony chatterbot

Boty tworzy się, aby usprawnić komunikację człowieka z maszyną. Wciąż największym wyzwaniem jest poprawne przetwarzanie przez komputery języka naturalnego. Jak dotąd żaden z wymyślonych botów nie przeszedł testu Turinga.


Co mi powiesz o Britney Spears?

Podglądając zainteresowania badawcze kognitywistów z Bułgarii znalazłem informacje o projekcie RASCALII. Celem jest stworzenie spersonalizowanych agentów żyjących i uczących się w Internecie.

Na razie projektanci doskonalą bota według dwóch scenariuszy:

  1. Aby zbierał informacje konieczne bezbłędnego rozwiązywania quizów
  2. Aby wyszukiwał i organizował informacje związane z muzykąInterfejs wyszukiwania muzyki zgodnej z preferencjami użytkownika

Są to jedynie demonstracje możliwości agenta. Użytkownik może komunikować się z cyfrowym towarzyszem używając języka naturalnego. Gdy nasz agent znajdzie dla nas to czego szukamy możemy ocenić efekt jego pracy. Specjaliści od Sztucznej Inteligencji nazywają to uczeniem nadzorowanym, ale użytkownik po prostu dobrze się bawi okazując satysfakcję bądź niezadowolenie przez wciśniecie odpowiedniego przycisku.

Music Explorer pozwala przedstawić agentowi swoje muzyczne zainteresowania. Ten zgromadzi komplet informacji np. o naszym ulubionym artyście oraz zbliżona stylem muzykę. W miarę upływu czasu twój muzyczny profil agent będzie uzupełniał m.in. o dane z kanałów RSS dotyczące np. wydania nowej płyty.

Inspiracje

Jest to kolejny krok naprzód Sztucznej Inteligencji, ponieważ architektura poznawcza inspirowana jest ideą poznania ucieleśnionego - umysłu, który osadzony jest w ciele i otoczeniu, a percepcja służy działaniu. Środowisko zdefiniowane jest przez użytkownika, innego bota lub bazę wiedzy. Sensoryczność polega tu na przetłumaczeniu danych z otoczenia na kod umysłu. Motoryka zaś pozwala wykonywać akcje typu: wysyłanie zapytań, komunikacja z użytkownikiem itp.

Autorzy zamodelowali dwa moduły pamięci długotrwałej - przechowującą fakty i epizodyczną. Pamięć robocza zaś to aktywny element pamięci długotrwałej. Dla Czytelników zaznajomionych z psychologią poznawczą inspiracje te są dobrze znane.

Ze szczegółami architektury można zapoznać się na stronie projektu. (Naprawdę warto!)

niedziela, 16 sierpnia 2009

W dniach 5-6 grudnia br. odbędzie się 5. Poznańskie Forum Kognitywistyczne. Konferencja ta gromadzi co roku coraz liczniejsze grono osób zainteresowanych umysłem i poznaniem. Czytając materiały z poprzednich lat możesz przekonać się, że PFK to okazja do spojrzenia na umysł, świadomość, percepcję z wielu, uzupełniających się perspektyw. Mieliśmy też okazję posłuchać o neuromarketingu, web usability, botach oraz e-learningu.

Uczestnictwo jest bezpłatne. Już teraz serdecznie zapraszam Cię na 5. PFK!

Szczegóły organizacyjne

22:24, kognitywista , Edukacja
Link Dodaj komentarz »
piątek, 31 lipca 2009

Każdy ma swój sposób na wakacje. My razem z dziewczyną uwielbamy wycieczki rowerowe. Gdy wielokrotnie jeżdziłem na zajęcia rowerem zastanawiałem się nad "kognitywistyka przejażdzki rowerowej". I w tym klimacie kilka wniosków popartych stosownym sprawdzeniem w literaturze:


  1. Jeśli jedziesz na rowerze, spróbuj odgadnąć jaki jest kolor zbliżających się za tobą samochodów. Trudne? Całkiem możliwe, ponieważ widzenie peryferyjne jest niewrażliwe na kolory. Dominują tam bowiem pręciki.  Najwyraźniej i w kolorze widzimy w centrum siatkówki i jest to zalediwe 0,01% pola widzenia.
  2. Każdy rowerzysta wie, że kluczowe znaczenie dla bezpiecznej jazdy ma uwaga. Jazda na rowerze to ruch, czyli pedałowanie, skręceanie, utzrymywanie równowagi, ale również szybkie podejmowanie decyzji, koncentracja planowanie. Badania kilku zespołów badaczy ostatecznie potwierdziły, że ograniczenia pojemności uwagi są główną przyczyną wypadków z udziałem młodych rowerzystów. Jednym z powodów tych ograniczeń jest słuchanie muzyki podczas jazdy z odtwarzaczy mp3.
  3. Jazda na rowerze wymaga kontroli, manewrowania, antycypacji ruchu. Wyćwiczenie tych czynności kosztuje poświęcenie uwagi. M. Wierda i A.K. Brookhuis z Uniwersytetu Groningen przeprowadzili badanie, z którego wynika, że osoby zaczynające przygodę z rowerem nie są w stanie efektywnie wykonać innych zadań poznawczych np. wykonywać obliczeń gdy jadą na rowerze.
  4. Jazda bez "empetrójki" to również lepsze wykorzystanie słuchu do orientacji w przestrzeni. Jak podkreśla prof. Andrzej Klawiter w artykule "O słyszeniu przedmiotów": System słuchowy służy bowiem organizmowi do tego samego, do czego służy system wzrokowy: do zdobycia informacji pozwalającej mu ustalić „co dzieje się na zewnątrz? (...)organizm, wyspecjalizowany w detekcji różnic w parametrach sygnału docierającego do jednego i do drugiego ucha, wykorzystuje te dane nie po to, aby uchwycić przestrzenną charakterystykę sygnału, lecz po to, aby ustalić ważną dla niego informację o położeniu oraz – ewentualnie – o przemieszczaniu się obiektów w jego otoczeniu.

Szykując się do wielkiej rowerowej wyprawy, życzę Tobie, Drogi Czytelniku mojego bloga udanych i bezpiecznych wakacji!

piątek, 17 lipca 2009

Ile czasu w swoich wakacyjnych/urlopowych planach przeznaczasz na samodoskonalenie i poszerzanie wiedzy? Zastanów się o co chciałbyś przez ten czas wzbogacić swój warsztat - projektanta, webmastera, studenta, pasjonata nowości. W swoich planach możesz uwzględnić lektury, które polecam Tobie po prawej stronie, w sidebarze. Gorąco polecam i życzę udanych wakacji!

00:13, kognitywista , O blogu
Link Dodaj komentarz »
środa, 08 lipca 2009

Firma Microsoft rzadko zbiera zbiera pochwały. Moją uwagę zwrócił jednak ostani wynalazek z laboratorium Microsoftu - SenseCam. Jest to urządzenie przeznaczone dla osób cierpiących na zaburzenia pamięci krótkotrwałej. Składa się z aparatu fotograficznego oraz czujników (np. intensywności światła i koloru, temperatury itp.), które co 30 sekund wykonują serię pomiarów warunków otoczenia.

Dla kognitywistów pomysł ten nie jest nowy. Andy Clark zaproponował pojęcie umysłu rozszerzonego na określenie wszystkich narzedzi, które są dla umysłu protezami - zastępują lub doskonalą jego możliwości.

sensecam

czwartek, 11 czerwca 2009

Idziesz ulicą. Wokół mnóstwo kolorowych reklam. Włączasz radio, w którym atrakcyjny głos zachęca się do kupna kredytu, wakacji itp. Myślisz reklama - widzisz billboard albo słyszysz spot. Zrobić dobrą reklamę jest coraz trudniej. Czy trzeba sięgać do prowokacji, aby emocjonalnie wciągnąć odbiorcę?

Faktem jest, że większość informacji o otoczeniu zdobywamy za pomocą wzroku. Słuch jest systemem wczesnego ostrzegania i pozwala nam się komunikować. Większość prac badawczych w dziedzinie poznania koncentruje się właśnie na wzroku i słuchu. Okazuje się jednak, że nie widzielibyśmy wyrażnie gdyby nie to, że w dzieciństwie dotykaliśmy wszystkiego co wpadło nam w ręce. Zapach natomiast ma niezwykłą moc wyzwalającą wspomnienia i emocje. Związane jest to z anatomicznym położeniem kory węchowej w pobliżu struktur zaangażowanych w zapamiętywanie.

Kształtowanie marki jak dotychczas pomijało rolę dotyku, węchu i smaku. Czy rzeczywiście nie warto się nimi zajmować?

Jak doniosły jest zapach pokazały badania przeprowadzane przez polskich badczy.

Badania zostały przeprowadzone na próbie studentów, którzy wypowiadali się na temat ulotek dwóch produktów: „racjonalnego” (kuchenka mikrofalowa) i „emocjonalnego” (zegarek damski). W badaniu wykorzystano 6 rodzajów ulotek papierowych - 3 prezentujące produkt „emocjonalny” (jedna z zapachem męskim, jedna z damskim i jedna bez zapachu) i tyle samo prezentujących produkt „racjonalny”.

Badania pokazały, że efekt zapachu jest nieświadomy - tylko 20% ankietowanych zauważyło zapach, jednocześnie nikt nie zadeklarował, że wybrał daną ulotkę ze względu na woń.

W największym stopniu wybór produktu emocjonalnego (zegarka) zwiększył niedopasowany do tego przedmiotu zapach męski. 25% osób wybrało tę ulotkę wyłącznie ze względu na zapach.

Co zaskakujące, istnieje duże prawdopodobieństwo, że ulotka zegarka z niedopasowanym męskim zapachem była wybierana przez osoby badane częściej właśnie ze względu na owo niedopasowanie zapachu. Dostrzeżona niezgodność między zapachem a produktem mogła wywoływać tzw. dysonans poznawczy, przyciągać uwagę badanych i przez to zwiększyć częstotliwość wyboru ulotki.

W eksperymencie zapach męski okazał się silniej oddziałujący niż damski (spowodował istotny statystycznie wzrost częstotliwości wyboru ulotki z zapachem) i to zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn.

Zapach męski zaciera też różnice w ocenie estetyki ulotek. Ulotki, które w wersji bezzapachowej były oceniane bardzo różnie pod względem ich atrakcyjności wizualnej, po wprowadzeniu zapachu męskiego zostały ocenione (i wybrane) identycznie.

Zapach damski natomiast uwypuklił różnice w atrakcyjności ulotek - wzmocnił pozycję najbardziej atrakcyjnej kosztem mniej atrakcyjnych. Zależność ta wystąpiła zarówno w przypadku reklamy zegarka, jak i kuchenki.

cytat za: Money.pl, Zapach ma znaczenie, 12.08.2006

Do sukcesu takich produktów jak iPhone czy Wii Remote nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Sukces ich twórców polega na rewolucyjnej zmianie komunikacji z komputerem - wykorzystania naturalnych ruchów.

Świat komunikacji podlega nieustannym zmianom, a jednym z jej głównych katalizatorów stała się interakcja. Koncepcja interaktywności zmusiła nas do zweryfikowania każdej tradycyjnej formy komunikowania się — poddaliśmy  je ocenie i staramy się dostosowywać je do ciągle nowych oczekiwań konsumentów.

Cytat ten pochodzi z najnowszej książki "Brand sense - marka pięciu zmysłów" Martina Lindstroma, guru neuromarketingu. W swojej książce pokazuje, co najskuteczniejsze firmy robią inaczej — w jaki sposób integrują smak, zapach, obraz, dźwięk oraz wrażenia dotykowe. Sukces książki za Oceanem może się u nas powtózyć. Ostatnio, nakładem wydawnictwa Helion ukazało się polskie wydanie książki. Ja już zamówiłem tę książkę i na pewno podzielę się wrażeniami. Jeśli chcesz się dowiedzieć co zrobić, by trafić do umysłu swoich klientów, przeczytaj ją koniecznie!




sobota, 06 czerwca 2009

Jesteś maturzystą? Zastanawiasz się nad tym, czy kognitywistyka jest dla Ciebie? Dobrze trafiłeś! Opowiem Ci.


Powodem do napisania tego artykułu jest duża liczba maili, które otrzymuję od zainteresowanych studiami kognitywistycznymi maturzystów. Oto garść niezbędnych linków:

  • Co to jest kognitywistyka? http://www.is.umk.pl/~duch/cog-book/kognitywistyka.htm
  • Co się w niej aktualnie dzieje? http://www.kognitywistyka.net
  • O czym są te studia?  http://www.kognitywistyka.amu.edu.pl/downloads/Kognitywistyka_od_2007.pdf
  • Potężna baza linków o kognitywistyce: http://www.is.umk.pl/~duch/cognitive.html

Dlaczego wybrałem kognitywistykę

Jestem studentem III roku kognitywistyki i nie żałuję wyboru. Gdy to ja byłem świeżo upieczonym maturzystą (po klasie humanistycznej) dostałem się na socjologię, filozofię i kognitywistykę. Dlaczego wybrałem kogni? Ponieważ kierunek ten gwarantuje wszechstronne wykształcenie i jest otwarty na nowoczesność. Rynek pracy zmienia się nieustannie i wymaga łączenia wiedzy z róznych dziedzin. Dlaczego nowoczesność? Ponieważ branże, gdzie kognitywści są najbardziej potrzebni, czyli:

  • usability
  • neuromarketing
  • e-learning

to dynamicznie rozwijające się obszary rynku. Zapotrzebowanie na te usługi rośnie i jest świetnie opłacane!

Gdy dowiedziałem się, że zostałem przyjety ucieszyłem się, że na tych studiach rozwinę swoje zainteresowania filozofią i psychologią oraz nabędę potrzebnych i dobrze opłacanych umiejetności informatycznych. Cele te spełniły się w 100%! Poza tym spotkałem wielu interesujących ludzi, którzy łączą pracę naukową z działalnością biznesową

Jest ciężko?

Drogi maturzysto, to zależy wyłącznie od Ciebie. Na kogni nie ma dużo zajęć. W semestrze jest około 5 przedmiotów. Od III roku, oprócz trzech przedmiotów obowiązkowych zaczynają się tzw. monografy, czyli wykłady, które sam wybierasz. Potem przychodzi czas na wybór laboratoriów, na których doskonalisz techniczne umiejetności z  zakresu informatyki, psychoalustyki lub biomechaniki.Jesli chcesz czegoś więcej możesz przyłączyć się do dwóch działających kół naukowych: Koła Nauk o Poznaniu i Komunikacji i/lub Studenckiego Koła Kognitywistycznego. Jest okazja, aby wystąpić na konferencji, napisać artykuł czy wziąć udział w warsztatach np. o modelowaniu sztucznego życia czy technik neuroobrazowania. Przeczytaj więcej o aktywności studenckiej.

Największym urokiem tych studiów jest dla mnie rozmaitość przedmiotów. Nie jest to jednak bezsensowny misz-masz. Nudzi Cię filozofia? W tym samym semestrze masz okazję programować w Javie. Odrzuca Cię od obsługi programów statystycznych? Za godzinę dowiesz się o różnicach między mózgiem kobiet i mężczyzn na neuronauce.

Humanistyczne czy ścisłe?

Tak jak napisałem powyżej, cały urok studiów kognitywistycznych polega na ich rozmaitości. Nie potrafi powiedzieć czy sa to studia humanistyczne czy ścisłe. Zajrzyj do programu a sam się przekonasz. Jedno jest pewne przedmiotu Matematyka nie ma. Nie oznacza to jednak, że wiedza matematyczna się nie przyda. Edukacja z ogólniaka powinna jednak wystarczyć. Na większość zajęć należy czytać teksty (po polswku lub angielsku), więc pod tym względem studia te przypominają studia humanistyczne. Zajęcia z dydaktykami z Politechniki wymagają projektów pisanych indywidualnie lub grupowo, więc tak jak na studiach ścisłych.

W liceum byłem zdeklarowanym humanistą. Kiedyś szczytem moich zainteresowań informatycznych był Word dla piszących referaty. Dzisiaj potrafię zrobić i oprogramować stronę internetową, przeprowadzić analizę statystyczną w SPSS, pracować pod Linuksem.  Istotą kognitywistyki jest modelowanie procesów poznawczych, więc bez dawki programowania czy obsługi odpowiednich środowisk (np. Framstick czy UniJazz) nie da się być dobrym kognitywistą. Ale spokojnie. Każdy, kto ma choć odrobinę chęci do nauki da sobie radę!

Jaka wiedza się przyda?

Nie musisz być geekiem programowania ani wytrawnym filozofem! Jednak warto dobrze znać angielski. Powody są dwa. Po pierwsze nie ma żadnych podręczników do kognitywistyki po polsku. Wszystkie najnowsze i najważniejsze osiągnięcia kognitywistyki są dobrze opisane w źródłach angielskojęzycznych. Dobrze też mieć ugruntowane podstawy biologii, a szczególnie anatomię i fizjologię narządów zmysłów i układu nerwowego.

Co po studiach?

Rozumiem, że nie chodzi Ci tylko o perspektywę zostania na uczelni. Subskrybuj mojego bloga, a na pewno zobaczysz gdzie sie da opłacalnie uprawiać kognitywistykę. Szczególnie polecam Ci artykuły Po owocach ich poznacie oraz Co nam po kognitywistyce.

Rekrutacja

Zainteresowany? Dowiedz się jak dostać się na kognitywistykę na UAM.

19:28, kognitywista , Edukacja
Link Komentarze (4) »
niedziela, 24 maja 2009

Projektujesz stronę www. Twój klient chce, aby była maksymalnie wypakowana funkcjonalnością, a jednocześnie prosta w użyciu. Zapraszasz osoby do badań. Czy, jak radzi Nielsen wystarczy zaprosić pięciu, aby znaleźć 75% błędów na stronie? W metodologii badań psychologicznych uważa się, że dopiero 30 osób daje statystycznie istotny wynik. Ze względu na koszty i problemy organizacyjne nikt nie przeprowadzi takiego badania!

W jaki sposób możesz uniknąć wysokich kosztów badań, a jednocześnie projektować użyteczne interfejsy?

Skorzystaj z tego, co oferuje kognitywistyka. Wiedząc o tym co przyciąga naszą uwagę, łatwiej będzie Tobie zaplanować układ strony. Gdy poznasz reguły rządzące percepcją, Twoje projekty już na etapie prototypów będą bardziej intuicyjne. Zaczynamy?

Pierwsze wrażenie

eyetrackingBadania eyetrackingowe pokazują, że nie czytamy stron internetowych, a jedynie omiatamy je wzrokiem. Użytkownik nie czyta długich tekstów, a jego wzrok skacze między wszystkimi elementami, które wyglądają na dające się kliknąć (zobacz na ilustrację obok). Innym bodźcem, na który natychmiast reagujemy jest ludzka twarz. Jest to szczególnie istotne przy projektowaniu głównej strony Twojej kreacji. Tekst jest czymś jednolitym, a uwaga wzrokowa wyewoluowała do wyszukiwania odmienności. Czy to znaczy, że w ogóle nie czytamy treści? Nie do końca. Wyszukujemy na niej to, co wiąże się z naszymi aktualnymi planami, oczekiwaniami, celem, z tórym weszliśmy na stronę i emocjami. Tak właśnie działa percepcja. To co widzisz nie jest kopią świata zewnętrznego. Wybitny neurobiolog-kognitywista V. Ramachandran, pisze, że to, co widzimy jest najbardziej prawdopodobną halucynacją (zainteresowanych odsyłam do artykułu Trzy prawa qualiów). Pozwól więc użytkownikowi zawiesić wzrok na tym, co chcesz przekazać - wystarczą do tego:

  • pogrubienia
  • wypunktowania
  • nagłówki

Pamiętaj jednak, aby zachować umiar.

Obraz znaczy więcej niż tysiąc słów

 

wizualizacja

 

Zobacz na ile sposobów możesz przekazać swoje idee.W psychologii kognitywnej potwierdzono efekt wyższości obrazu nad słowem. Chociaż użycie słów ma potencjalnie większe możliwości w zakresie kodowania informacji, kodowanie obrazowe bardziej sprzyja zapamiętywaniu.

Spostrzeganie

Czy zwrot "teoria z początku XX w." wywołuje w Tobie grozę? Chcę Tobie pokazać jak stara teoria percepcji Gestalt pomoże Ci kreować nowoczesne witryny.Niemieccy psychologowie znaleźli kilka zasad, które rządzą naszym spostreganiem.

 

 

  1. bliskość - Spójrz na obrazek obok. W mgnieniu oka łączysz kropki będące blisko siebie w pary, prawda? 
  2. podobieństwo - Możesz łatwo zastosować do wizualizacji wszlkiego typu. Jeśli chcesz pokazać, że dwie rzeczy są ze sobą związane upodobnij je do siebie. To, co jest inne- odróżni kolorem, wielkością, czcionką itp.
  3. domknięcie - nasza wiedza o otoczeniu sprawia, że umysł dorabia naszym spostrzeżeniom, to czego na nich nie ma. Od dziecka poruszamy się w trójwymiarowym świecie, więc spontanicznie dostrzegamy całe obiekty.
  4. wspólna droga -widzimy dwie przecinające się linie, a nie cztery "wąsy"


Uwaga

Uwaga pozwala nam wydobyć z otoczenia to, co najważniejsze. Ma jednak swoje ograniczenia. Pisałem już o bodźcach, które przyciągają uwagę. Warto zapoznać się także z polecaną na blogu Symetrii książką Orienting of Attention. A teraz krótki i prosty eksperyment. 

Policz wszystkie rzuty zawodników w czarnych koszulkach

 
Prawie nikt nie spostrzega, że w środku rozgrywki po srodku boiska przechadza się dziewczyna z kapeluszem. Nie wierzysz? Obejrzyj film jeszcze raz. Wystarczy, że będziemy na czymś mocno skupieniu, a nawet bardzo wyróżniające się bodźce nie przedrą się do naszej świadomości. 

Podejmowanie decyzji

Dokonujesz ogromnej ilości wyborów, dysponując niepełną bądź niepewną informacją. Jak to się dzieje, że te decyzje najczęściej są trafne? Przede wszystkim stoi za nimi ogromne doświadczenie zebrane w ciągu rozwoju. Stanowi ono Twoją wiedzę utajoną. Podejmując decyzje (szczególnie typu kliknąć/nie kliknąć ;) nie rozważasz wszystkich za i przeciw. Pomyśl ile czasu by Ci to zajęło. Ludzie z reguły zadowalają się pierwszym, możliwym rozwiązaniem.

Zamiast podsumowania 

To tylko krótki przegląd tego, co nauki poznawcze mogą zaoferować projektantom interfejsu. Zapraszam do częstych odwiedzin tego bloga, a dowiesz się jeszcze więcej!

sobota, 23 maja 2009

Wszystkich zainteresowanych spotkaniami UX Book Club zapraszam 24 czerwca do Symetrii na 18:30.

Kto ma warto zapoznać sie z "Site-Seeing a Visual Approach To Web Usability" Luke'a Wróblewskiego. 

08:17, kognitywista
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5

O blogu i autorze

Kontakt z autorem:
marekgoliasz [at] wp [kropka] pl

Kognitywista poleca

T.Karwatka

Usability w e-biznesie. Co kieruje Twoim klientem?

Opis Kupuję

M.Kasperski

Sztuczna Inteligencja

Opis Kupuję

M.Lindstrom

Brand Sense - marka pięciu zmysłów

Opis Kupuję

M.Jagodzińska

Psychologia pamięci. Badania, teorie, zastosowania

Opis Kupuję

M.MacDonald

Mózg. Nieoficjalny podręcznik

Opis Kupuję

M.Kasperski, A.Boguska-Torbicz

Projektowanie stron WWW. Użyteczność w praktyce

Opis Kupuję

S.Krug

Nie każ mi myśleć

Opis Kupuję

James Kalbach

Projektowanie nawigacji strony WWW. Optymalizacja funkcjonalności witryny

Opis Kupuję

  Sponsorzy bloga
  Reklama na blogach
  Blogvertising.pl

Moja strona domowa